Logo Garbatka ZSP

News

News zdjęcie id 209

Klasy pierwsze na „Szlaku garbackich willi”

21.09.2018

Klasy pierwsze na „Szlaku garbackich willi”

 

           Podobnie jak rok temu  w wyczekanym słonecznym dniu, ale tydzień wcześniej, po apelu, upamiętniającym historyczną  w dziejach Polski datę 17 września 1939 roku,  klasy  pierwsze Technikum Drzewnego i Technikum Leśnego  ZSP im. Jana Kochanowskiego w Garbatce- Letniku udały się przed południem na spacer „Szlakiem garbackich willi”.

Początek trasy: ulice Lewandowicz, doktora Jana Jaworskiego. Willa Jaworskiego z początku lat 30. ubiegłego wieku.  Słowa o zasłużonym lekarzu i społeczniku,  jego domu i działce, gdzie bywał m.in. Wincenty Witos, Józef Pawlak, zastępca, potem komendant  ZWZ AK, czy  oficer - narzeczony „Hanki” Lewandowicz. 

Przy ulicy Fabrycznej, zbiegającej się z Jaworskiego,  Dom Amerykanina. Skąd wzięła się nazwa domu, kim byli mieszkańcy willi? Opowieść o rodzinie Dobrzańskich - Apolonii i jej synach, rotmistrzach  Bohdanie i Zygmuncie (pierwszy zginął w Charkowie, drugi w Katyniu), córce Bohdana - Aleksandrze  Dobrzańskiej- Jajszczyk, wspomnienie o Andrzeju Mularczyku.

Z Fabrycznej w uliczkę Zdrowotną - pierwszy po prawej dawny dom Janiny i Józefa Lewandowiczów, ich rola w czasie II wojny światowej, historia pacyfikacyjna jedynej córki Lewandowiczów - Anny, pseudonim „Hanka”, łączniczki ZWZ AK,  patronki ulicy, przy której stoi miejscowa Szkoła Drzewna i Leśna, wspomnienie o Sewerynie Szmaglewskiej i jej „Dymach nad Birkenau”.  Na Zdrowotnej po lewej -  pierwszy tutejszy Ośrodka Zdrowia, wybitni lekarze Konrad Vieth i Zacheusz Pawlaka.

Wąską ścieżką  przy ścianie lasu  wyjście na ulicę Dębową. Willa Dunina, gdzie mieszkała rodzina Ziębów, później Komorowskich - Apolonia  Maria i  Kazimierz, dziadkowie Andrzeja Komorowskiego, Głównego Lekarza Weterynarii, ministra w rządzie Jerzego Buzka, autora „Miast przydrożnych”: znajdziemy w jego wspomnieniach  rozdział „Garbatka”, garbackie dzieje rodziny, willę dziadków.

Na Partyzantów willa „Piotrówka” Hornbergerów z 1926 roku. I Piotr, i  syn Piotra Rudolf,  prywatne muzeum Rudolfa na werandzie, ogród Rudolfa,  „Tańcząca Małgorzatka”-  rzeźba  Rudolfa w ogrodzie. I  Polska Kronika Filmowa, która była  w „Piotrówce” z wizytą. I to, że  w latach  okupacji hitlerowskiej Niemcy urządzili w „Piotrówce” szpital, że mieszkał Tadeusz Kordyasz, pisarz (w „Piotrówce” napisał „Zakon miłości”), publicysta katolicki, zielarz.

Naprzeciwko  „Piotrówki” - willa „Radosna”,  Pensjonat Zakładów Naukowych Żeńskich Marii Gajl.  „Zielone szkoły”  radomskich gajlowiczek,  na przykład wypoczywających i uczących się tu sióstr Danuty i Haliny Grzecznarowskich - wspomnienie o Halinie Szpilman, spotkaniu z nią  i z Andrzejem Jagodzińskim  w „Drzewnej” w Garbatce - 7 września 2010 roku.

 Zakręt w prawo, ulica Jarosława Dąbrowskiego. Willa związana z rodziną Hornbergerów (zasłużoną w historii Szkoły Drzewnej w Garbatce) - po prawej „Róż” z niebieskimi okiennicami, po drugiej  stronie willa należąca do rodziny Krawczyków, podczas ostatniej wojny również zajęta przez Niemców.

 Na rogu Partyzantów i Drzewiarzy - willa „Zofjówka” z 1932 roku, kiedyś  własność rodziny Sagatowskich.  Pobyt w „Zofjówce” i w Garbatce opisała w  „Fikołkach na trzepaku” i we fragmentach „Lilki” Małgorzata Kalicińska, znana pisarska prozy popularnej  („Dom nad rozlewiskiem”, „Miłość nad rozlewiskiem”),  odwiedzająca wujostwo Sagatowskich, a Szkołę Drzewną 6 grudnia 2013 roku.

 Na ulicy Drzewiarzy oglądanie willi „Radosnej” od strony biegnącej tędy jeszcze  ponad pół wieku temu trasy Kolejki Leśnej.  Z tyłu na „garbie Garbatki” willa „Stryja”, prezentująca się okazale od ulicy Grabowej. Wejście w Plażową:  willa na wzgórzu, po prawej w tej samej linii wille rodziny Banachów - w  środkowym modrzewiowym domu mieszkał Mieczysław „Kozar” Słobódzki - legionista, kompozytor  pieśni m.in. „Graj Cyganie”, „Rozkwitały pąki białych róż”, willa rodziny Śmietanowskich, obecnie Ewy Szprynger, dziennikarki,  autorki filmów dokumentalnych, niegdyś działka należała do Zacheusza Pawlaka, lekarza, społecznika, więźnia obozów koncentracyjnych, autora książek „Przeżyłem”, „Zastępy cieni”, wcześniej stał  tam okazały  Pensjonat świętej Tereski dla „szkolnej młodzieży żeńskiej”. Stąd kilka kroków do  mogiły Romana Ludwika Bielawskiego, ps. „Adam”,  komendanta ZWZ AK.  Zginął w nocy z 11 na  12 lipca 1942 roku jako jedna z pierwszych ofiar pacyfikacji Garbatki. W miejscu śmierci „Adama” symboliczny grób ufundowała jego matka, Agnieszka Bielawska z Nasiechowic, gdzie w 1948 roku sprowadziła z cmentarza parafialnego w Garbatce- Letnisku  doczesne szczątki 35-letniemu syna.

            Ulica Nałkowskiej. Po prawej od Plażowej willa Kasprzykowskich, aktualnie Barszczów, willa „Marysia” Ochwanowskich, sąsiadująca przez płot  z  drogą  Kolejki Leśnej,  w okresie wojennym wojny zamieniona na  niemiecki szpital.  Dwa małe domki na działce  Szczepaniaków, w głębi historycznie ważniejszy, który wynajmował od Szczepaniaków Dębowski, czyli podający się za takiego Roman Ludwik Bielawski, zanim spoczął  tymczasowo w grobie właściciela działki Konstantego Szczepaniaka.

           Willa Jagodzińskich. Historia Wytwórni Organów Kościelnych. Działalność organmistrzowska Stanisława Jagodzińskiego. Synowie Stanisława: Jan, Leon… wnuk Stanisława Andrzej Jagodziński, Honorowy Obywatel Gminy Garbatki- Letniska, muzyk, pianista, kompozytor jazzowy.

            Powrót ulicą Słowackiego. W zakręt w lewo obok willi „Marii” Pajestków. Na  ulicy Bielawskiego, krzyżującej się ze Słowackiego i z Plażową,  „Szajnówka” Stanisława Szajny, brata Józefa, artysty, reżysera. Na  Grabowej: po lewej willa „Stryja” Plaskotów, po prawej willa Jana Pyrki, obok „Martusia”, niegdyś rodziny  Niedźwieckich, następnie siedziba  komendy ZWZ AK.

Leśną drogą w pobliżu wieży, po prawej willa Frączkowskich. Historia  Marii i Witolda  i ich syna Waldemara z pacyfikacją Garbatki  w tle, pamięć o kuzynce Frączkowskich, miłośniczce Garbatki, Danucie  Adamiec- Chodkiewicz z Warszawy. Na Krasickiego - wille „Róż” Marii i Michała Bartmańskich. U Bartmańskich bywał Józef Węgrzyn. Gdy Garbatkę zajęli Niemcy, urządzili sobie  u Bartmańskich kasyno, jak w  willi „Radosnej”. Przystanek końcowy: willa Nadleśnictwa. Architekt Antoni Boretti  i inni.

 Znak czasu. Historia nie zatacza koła. Znikoma jest ilość uczniów „Drzewnej” pochodząca z Garbatki- Letniska i najbliższej okolicy. Skądkolwiek przyjdą, uczniowie zawsze są gośćmi  w szkole obchodzącej niebawem 70- lecie istnienia. Spacer po lesie, zabytkowa drewniana architektura, fascynująca historia i kultura,  ciekawe  dzieje rodzin,  znane  osoby związane z podradomskim letniskiem,  ludzkie życiorysy i los - to obowiązkowa lekcja  przed wyjazdem stąd. Ale po to, by wracać i  być dla kogoś przewodnikiem po Garbatce.

 

PS. Klasy pierwsze były na „Szlaku…” przed emisją filmu „Garbatka- Letnisko: ludzie i miejsca” Jacka & Jacka Dzika z  2003  roku,  po „śpiewająco” zaliczonej w większości recytacji  „Hymnu szkoły” autorstwa Bożeny Jasek (słowa) i Janusza Górskiego (muzyka). „Prowadź, wielki Janie, w życie nam nieznane/ Niechaj Twoje wiersze będą nam przesłaniem…”

(ed)

 

Dyrektor Zaprasza

Mirosław Dziedzicki

tel. (48) 621 00 47

zsdwgarbatce@poczta.onet.pl

Zobacz również

wersja językowa

Kalendarz

październik 2018
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Ni
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Zegar

  • :
  • :
Akceptuję

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.